
Nie od razu rzuciliśmy się w podróże na własną rękę. Ba! Na początku byliśmy trochę jak dzieci we mgle –...

Nie od razu rzuciliśmy się w podróże na własną rękę. Ba! Na początku byliśmy trochę jak dzieci we mgle –...
Mam na imię Angela i to ja będę Waszym przewodnikiem w świecie naszych przygód. Razem z Szymonem – moim mężem i jednocześnie największym wsparciem – kilka razy do roku pakujemy nasze plecaki, a także plecaki Amelii (13 lat) i Filipa (5 lat) i ruszamy w świat!